Zabawy wzmacniające dla dzieci - gimnastyka korekcyjna

1. „Bociany”

Stajemy razem z dzieckiem w postawie skorygowanej: głowa w przedłużeniu kręgosłupa, barki cofnięte i luźno opuszczone, łopatki lekko ściągnięte, brzuch napięty, nogi rozstawione na szerokość bioder, kolana wyprostowane (przyjmowania takiej pozycji możemy nauczyć dziecko początkowo przy ścianie). Wspinamy się na palce, prostujemy ramiona i unosimy je w bok ( do wysokości barków). Na sygnał, zaczynamy chodzić jak bociany – wysoko unosząc kolana oraz wykonujemy powolne ruchy ramion w górę i w dół – jak bocian skrzydłami. Pamiętamy przy tym, aby plecy były cały czas wyprostowane, a głowa trzymana wysoko.

W tym ćwiczeniu wyrabiamy przede wszystkim nawyk przyjmowania prawidłowej postawy ciała.

2. „Gazeta”

Do tej zabawy potrzebna nam będzie gazeta.

Stajemy w pozycji skorygowanej, bez skarpetek. Każdy dostaje po kilka stron gazet, które kładzie na podłodze obok swoich stóp. Na sygnał „start” staramy się podrzeć gazetę na kawałki samymi palcami stóp (nie stajemy na gazecie). Następnie zbieramy wszystkie swoje kawałki gazety za pomocą stóp: podnosimy jeden kawałek palcami prawej stopy i podajemy do lewej ręki, kolejny kawałek podnosimy palcami lewej stopy do prawej ręki.

Innym wariantem tej zabawy może być próba uformowania stopami kulki z gazety.

Przez całą zabawę staramy się utrzymać proste plecy.

W tym ćwiczeniu wzmacniamy mięśnie wysklepiające stopy.

3. „Łapki”

Kładziemy się na brzuchu z buzią zwróconą do siebie, w odległości około 0,5 metra (jeżeli leżenie w tej pozycji będzie powodowało ból kręgosłupa, to możemy podłożyć pod miednicę poduszkę, aby zmniejszyć nieco wygięcie w odcinku lędźwiowym). Wyciągamy przed siebie uniesione nad podłogę ramiona, dłonie dziecka zwrócone są do góry a nasze do dołu nad rękami dziecka. Dziecko stara się szybkim ruchem przenieść swoje ręce nad nasze i lekko nas klepnąć w ręce z góry. My w tym czasie próbujemy szybko cofnąć ręce, uniemożliwiając dziecku trafienie.

W tym ćwiczeniu odciążamy kręgosłup od obciążenia osiowego, wzmacniamy mięśnie karku oraz mięśnie prostownika grzbietu w odcinku piersiowym.

„Skradający się kotek”

Ustawiamy się w pozycji klęku podpartego, ze zgiętymi łokciami. Palce rąk skierowane są do wewnątrz, klatka piersiowa oraz głowa trzymane są nisko nad podłogą. Na umówiony sygnał zaczynamy skradać się jak kotek: najpierw przenosimy ręce, a następnie przyciągamy jedną nogę do przodu a drugą – wyprostowaną zostawiamy z tyłu.

W tym ćwiczeniu głównie odciążamy kręgosłup od osiowego obciążenia, rozciągamy mięśnie biodrowo-lędźwiowe oraz wzmacniamy mięśnie ściągające łopatki.

 

Życzę miłej zabawy!