Porady

Szanowni Rodzice!

Proponujemy już na wstępie Bajkoterapię jako formę wsparcia procesu adaptacji do przedszkola waszych maluchów. Przedstawiamy propozycję bajek (kolejne w czasie następnego spotkania adaptacyjnego), których czytanie może pomóc zarówno dziecku w nazwaniu swoich lęków, jak również będzie stanowić środek do ich przezwyciężenia. Bajki pisane przez samych rodziców dla swoich dzieci mają szczególną moc poprzez szczególne wyczucie problemu.

/Bajki zaczerpnięto z: ABCbaby.pl - bajki-pomagajki i inne dobre rozwiązania dla rodziców/

Katarzyna Klimowicz, Ola Klimowicz "Miś Zdziś na Leśnej Polanie"

Zobacz bajkę

ZASTOSOWANIE BAJKI wg jej autorek: Jeśli właśnie dokonało się b. ważne i trudne wydarzenie w Waszym i Waszego dziecka życiu. Maluch poszedł do przedszkola. Być może nie jest mu łatwo zostawać bez mamy i taty. Być może codziennie płacze lub nie radzi sobie – wg Was - z przedszkolną rzeczywistością. Przyczyny tej sytuacji mogą b. różne. Niektóre dzieci boją się po prostu rozstania z mamą, innym trudno jest nawiązać kontakt z rówieśnikami, a jeszcze inne bardzo boją się zmian. Pamiętajmy, każde dziecko jest inne i tak naprawdę każde ma własne indywidualne powody swoich zachowań. Bajkę napisałam razem z moją 15-letnia córką Olą specjalnie na okazje początku roku szkolnego dla wszystkich dzieci, którym trudno jest wejść w nową sytuacje. W bajce starałyśmy zawrzeć te najważniejsze uczucia, które pojawiają się w sercach maluchów w takiej sytuacji – lęk przed nieznanym, przed tym, że sobie nie poradzę, lęk przed rozstaniem z rodzicem, lęk przed tym, że nie wróci. Nie wszystkie dzieci czują oczywiście to samo, ale wydaje nam się, że większość z nich może odnaleźć się w postaci Misia Zdzisia. A może innej postaci…

Damian i jego zaczarowana piosenka

Zobacz bajkę

ZASTOSOWANIE BAJKI wg autorki: Tę bajkę napisała mama dla swojego 4-letniego synka Dominika. Pomogła ona przemóc jego wstyd i lęk przed chodzeniem do przedszkola. Mamy nadzieję, ze pomoże i innym dzieciom. Czego z całego serca im życzymy.

Celina Luty "Humorystyczna bajka o zabawnych świnkach, Bolku i Lolku"

Zobacz bajkę

ZASTOSOWANIE BAJKI wg autorki: Bajka psychoterapeutyczna poprawiająca nastrój.

Dzieci uczestniczące w terapii logopedycznej w naszym przedszkolu otrzymują dość szczególne karty pracy. Nie są to zazwyczaj kserokopie dostępnych na rynku pomocy terapeutycznych, ale obrazki samodzielnie wykonywane przez logopedę. Również ogromna większość ćwiczeń sprawności językowych na różnych poziomach jest własnego autorstwa. Takie podejście umożliwia dostosowywanie wielkości obrazków, stopnia ich złożoności, kolorystyki - do możliwości percepcyjnych i intelektualnych dziecka w danym momencie. Najprostsze ćwiczenia polegają na nazywaniu obrazków, ale jest też wiele zadań aktywizujących, opartych na działaniu, gier dydaktycznych. Dzieci i rodzice dostają gotowe materiały, zgodne z zasadą stopniowania trudności, odwołujące się do emocji, zainteresowań, aktualnej rzeczywistości społecznej i przyrodniczej, sytuacji rodzinnej, odpowiadające na indywidualne potrzeby. Wszyscy, którzy często wykorzystują zeszyty logopedyczne, wiedzą, że takie pomoce przyspieszają uzyskiwanie oczekiwanych efektów terapeutycznych!

Pani prof. Marta Bogdanowicz stwierdziła kiedyś, że „Dziecko z dysleksją nie rodzi się w szkole. Ono z objawami trafia do przedszkola. Należy je tylko rozpoznać i umiejętnie mu pomóc”. Dzieci z „ryzyka dysleksji” wymagają intensywnych ćwiczeń usprawniających zaburzone funkcje po to, by nie doszło do pogłębienia i utrwalenia zaistniałych deficytów, a w konsekwencji do problemów z czytaniem i pisaniem oraz pierwszych niepowodzeń szkolnych.
Już w przedszkolu łatwo nam stwierdzić czy dziecko:

  • bezproblemowo uczy się wierszyków, czy tekstu piosenek,
  • wyróżnia różne dźwięki z otoczenia,
  • w zabawach potrafi zharmonizować ruch z rytmem,
  • umiejętnie posługuje się przyborami do rysowania, malowania,
  • umie wskazać różnice w dwu pozornie identycznych obrazkach,
  • jest samodzielne w czynnościach samoobsługowych,
  • jest sprawne ruchowo, szczególnie zwracamy uwagę na umiejętność trzymania równowagi m.in. w przejściu po ławeczce

Dziecko, które ma zdecydowane problemy w zakresie powyższych czynności możemy zaliczyć do grupy dzieci z ryzyka dysleksji. Wówczas winniśmy stworzyć dla naszego dziecka zestaw zadań i umiejętności, które będziemy ćwiczyć by zminimalizować bądź całkowicie wykluczyć wszelkie nieprawidłowości.

Z najnowszych badań nad rozwojem mowy dziecka prowadzonych pod kierunkiem prof. Jagody Cieszyńskiej wynika, że zakończenie prawidłowego rozwoju wymowy głosek przypada obecnie na 5. rok życia dziecka. Do tej pory przyjmowano, że proces ten kończy się w 6. roku życia. Obserwuje się ponadto, że głoska „r” pojawia się u prawidłowo mówiących dzieci już w 4. roku życia i często wyprzedza występowanie głosek sz, ż, cz, dż. Dotychczas uznawano ją za głoskę zazwyczaj pojawiającą się jako ostatnia - w 5.-6. roku życia. Te i inne nowiny logopedyczne przywiozła z Puław logopeda Ewelina Machel, która została skierowana na szkolenie „Diagnoza i terapia wad wymowy” prowadzone przez mgr Alicję Kabałę z Krakowa.

Pięciolatek a oczekiwania szkolne

Co pięciolatek potrafi:

Rozwój ruchowy:

  • zwinnie biegać,
  • skakać na dwóch nogach przed siebie,
  • skakać na jednej nodze w miejscu,
  • skakać przez około 15 sekund z zamkniętymi oczami, nieruchomo na obu nogach, raczej nie chwiejąc się,
  • przejść, nie wypadając z trasy, po wąskiej dróżce o szerokości ok.25 cm, może utrzymywać równowagę przy pomocy rąk,
  • zrobić trzy przysiady samodzielnie; podnosząc się z nich, może nieco chwiać się,
  • dość szybko, bez trzymania się poręczy, wchodzić i schodzić ze schodów naprzemiennie.

Czynności samoobsługowe:

Dziecko 3-letnie powinno wymawiać głoski:

Samogłoski: a, e, ę, o, u, ą, i, y, u,
Spółgłoski: p (pan), pi (piłka), b (but), bi (biały), m (mama), mi (miś),
ł (łapa), f (fala), fi (film), w (woda), wi (wianek),
t (tata), d (dom), n (noga), ni (niebo),
l (lala), li (liść), j (jagody),
k (kot), ki (kij), g (guma), gi (gil), ch (chata), chi (Chiny),
si (siano), zi (ziemia), ci (ciocia), dzi (dzieci).

Dziecko 4-letnie powinno wymawiać głoski:

W ostatnich latach obserwuje się duże zainteresowanie nauką języków obcych. Jest to na pewno zjawisko pozytywne, ale nie można zapomnieć, że dziecko musi przede wszystkim sprawnie posługiwać się językiem ojczystym. Badania wykazują, że to jak mówi starający się o pracę, plasuje się na drugim miejscu w jego ocenie dokonywanej przez przyszłego pracodawcę.

Dom rodzinny jest miejscem, gdzie dziecko powinno osiągnąć pełną sprawność językową. Składają się na nią:

  • poprawna wymowa wszystkich głosek;
  • bogaty zasób słownictwa;
  • poprawność gramatyczna wypowiedzi;
  • właściwe akcentowanie, melodia mowy, intonacja, tempo, rytm.

Niepokojące zjawiska językowe